Parę słów o wieprzowinie

Oj jak czasami czytam niektóre posty na temat wieprzowiny, że się od niej tyje, że tłuste, że mało białka, że kiepskiej jakości mięso to śmiać mi się chce...

Panie i panowie - nie bójmy się jeść wieprzowiny!

Na górze wklejam bardzo długie podsumowanie zawierające referencje do 23 naukowych źródeł, które potwierdza, że regularne dostarczanie chudej wieprzowiny (ok 1kg dla mężczyzn oraz 750g dla kobiet tygodniowo) przyczyniło się do poprawy kompozycji ciała i nie było żadnego ryzyka jeśli chodzi o choroby układu sercowo naczyniowego ani przyczyniania się do powstawania cukrzycy.

Parę ciekawostek:

  • Wystarczy przejrzeć sobie tabele kaloryczne, żeby zobaczyć, że chudy schab wieprzowy ma więcej kalorii od wielbionego przez wszystkich kurczaka

  • Przejrzyjcie sobie również artykuły na potreningu.pl, które obalają mity demonizujące wieprzowinę, albowiem paręich tam znajdziecie

  • Tłuste mięso wieprzowe ma tłuszcz bardzo podobny składowo do.... OLIWY Z OLIWEK, którą kulturyści tak zaciekle do wszystkiego dodają, mało tego smalec ma mniej kwasu linolowego, który konwertuje do kwasu arachidonowego, mającego działanie prozapalne!

  • Smalec posiada lepszy stosunek omega 3 : omega 6 niż oliwa, a ok. jedna trzecia zawartych w nim tłuszczy nasyconych to kwas stearynowy mający pozytywne działanie na profil lipidowy poprzez obniżanie frakcji lipoprotein niskiej gęstości (tak, właśnie tych, które są przyczyną powstawania chorób układu sercowo naczyniowego!)

  • Tłuszcz wieprzowy to dodatkowe kalorie, które mają mniejszą tendencję do odkłądania się w tkankę tłuszczową, sprawia, że jesteśmy syci na dłużej, co daje siłę na dłuższe treningi (osobiście nie wyobrażam sobie 3h trójbojowego treningu bez kawy ze smalcem - sam kokosowy nie wystarcza ponieważ dodając go aż 50g do kawy razem z 50g masła i dorzucając 5 dużych jajek, po 1.5h-2h kończy mi się energia) hamuje apetyt i.... PODNOSI POZIOM TESTOSTERONU (Tak, większa zawartość tłuszczy nasyconych w diecie podnosi poziom testosteronu) - http://cristivlad.com/thyroid-hormone-levels-and-very-low-carb-ketogenic-nutrition/ - w tym artykule człowiek zdołał w ciągu 10 mies. PODWOIĆ poziom testosteronu na diecie ketogenicznej!

  • Mięso wieprzowe mielone, nawet te paczkowane (przykład - Biedronka, mięso mielone z łopatki wieprzowej i wołowiny 191 kcal, 19 białka, 13 tłuszczu, 97% mięsa) - jest często b. dobrej jakości jeśli zapłaci się więcej niż 4-5 zł za paczkę i chwyci po trochę droższe. Do tego dorzucam puszkę pomidorów, 1 paprykę, 1 cebulę, kiełki mung lub seler sałatkowy i mam ketogeniczne spaghetti (cała patelnia) w 15 minut!

  • Zmniejszenie spożycia węglowodanów na korzyść tłuszczy przyczynia się do poprawienia wrażliwości insulinowej u ludzi, którzy przez nadużywanie węglowodanów mają z tym problem, nadmienię jeszcze, że bardzo dużo osób je w kółko kurczaka z warzywami i białym ryżem, które indeksy glikemiczny ma wartość aż 70!!! czyli taki sam jak sacharoza (cukier stołowy). Sam po sobie zauważyłem, że będąc już parę ładnych miesięcy na tłuszczówce jak zrobię sobie raz na jakiś czas cheat meal na KFC czy pizzy, to nie odkłada mi się to w tłuszcz, chociażby 2 dni temu, gdzie mając wolne od treningu przez tydzień zjadłem w ciągu dnia 3000 kcal (praca siedząca, w domu) w tym trochę z tego KFC i dodatkowych węgli z ziemniaków wpadło następnego dnia nadal miałem mniej na wadze, a dzisiaj na siłowni mi mówili, że z twarzy schudłem - jeszcze 1.5 roku temu, gdy ważyłem 115kg i miałem ok 40% BF, każdy taki cheat na fastfoodach powodował u mnie retencję wody i przybytek dodatkowej wagi - teraz nie mam z tym problemu.

Sami odpowiedzcie sobie teraz na pytanie? Czy warto jeść w kółko pompowane wodą kurczaki albo płacić tyle za drogą wołowinę? Jeśli ktoś jest aktualnie na diecie niskotłuszczowej to również nie ma żadnego problemu - wystarczy zaopatrzyć się w chudą wołowiną typu polędwica czy schab. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3407990/